23.5.14

Wirtualny zielnik majowy: bez

Witajcie:-)

Nie, nie...
To nie eliksir młodości ani napój do upalne dni:-
Oto co wyszło z połączenia mleka, bzu i wanilii:


Maj równa się bez,
bez równa się ..... muffinki z kremem waniliowo-bzowym oczywiście:-)
W zeszłym roku były ciasteczka z bratkami,
w tym roku zajadam się bzem
i Wam też proponuję!!
Zainspirowana przepisem z tej fantastycznej strony,
upiekłam muffiny i ozdobiłam je kremem z dodatkiem bzu,


Jak zrobić taki krem??

Potrzebujecie:

1 laskę wanilii
1 szkl kwiatków bzu, dokładnie przepłukanych
200 ml mleka
2 żółtka
60 g cukru
20 g mąki kukurydzianej (czyli 2 łyżki)



Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy kwiaty i laskę wanilii 
(nacinamy i "wyskrobujemy" ziarenka, wszystko dajemy do mleka).
Mleko zagotowujemy, odstawiamy, przykrywamy rondelek i zostawiamy na 10 min.
W misce miksujemy żółtka, cukier, mąkę kukurydzianą.
Do tej mieszanki wlewamy (przez sitko) ok 1/4 zawartości rondelka i mieszamy.
Zawartość miski wlewamy teraz do rondelka z pozostałą ilością mleka, umieszczamy na "wolnym ogniu" ciągle mieszając aż wszystko nam ładnie zacznie gęstnieć.
Odstawiamy mieszankę i, jeśli są jakieś grudki, mieszamy jeszcze dokładnie trzepaczką.



Enjoy!!

XOXO

36 komentarzy:

  1. nie przepadam za kremami, ale ten wygląda PRZEPYSZNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    uwielbiam Twoje relacje foto:)
    Buziaki i miłego upalnego dzionka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne :-) pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wpadłabym na to ;p A jak pięknie wygląda taka bzowa muffinka! U mnie niestety bez już przekwitł ;[
    Miłego weekendu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może zamiast bzu jakieś inne kwiatki?? Miłego!!!

      Usuń
  4. Ślinka mi cieknie straszliwie...nie pomyślałabym, że to się je ;-)....znaczy bez, a nie ciasteczko ;-). Bardzo smakowicie dzisiaj u Ciebie...buziaki i dobrego dnia dla Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne! Już mi ślinianki pracuję :-)
    A ja bym chętnie zrobiła na moje imieniny ale jakoś tłumaczenie przepisu mi takie kulawe wychodzi :-(
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, przepis na krem masz w moim poscie a jesli chcesz przepis na ciasto to moge Ci go przetlumaczyc na maila:-) pzdr!

      Usuń
  6. wiedziałam że wyjdzie jakieś fantazyjne cudo;-) a jaką masz piękną paterkę na ten mały słodki skarb;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudnie wyglądają i na pewno tak też smakują:-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow!!! Wygląda mega nieziemsko fantastycznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow.
    Wygląda zjawiskowo! Nie mogłabym zjeść - tylko bym podziwiała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden do podziwiania, reszta to schrupania:-) pzdr!

      Usuń
  10. Przepiękne! Pożeram wzrokiem póki co:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kremy a syrop z kwiatków bzu ssałam zawsze jak byłam mała dziewczynką - pozdrawiam ciepło Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas powrócić do tego smaku:-) pozdrowionka!

      Usuń
  12. Madziu, wiedziałam, że znów nas czym zachwycisz!!! Wyglądają pieknie i apetycznie i pewnie sa pyszne!!!
    Ślę buziaki Madziu

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że kwiaty bzu są jadalne :) Pięknie to wygląda! Czy ten bez przekłada się jakoś istotnie na smak lub zapach tego kremu? Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję!! Są jadalne, jak najbardziej, jak wiele innych z resztą:-) Krem nie ma zapachu bzu a wyczuwalny jest delikatny smak podobny do syropu z bzu, bardziej jednak czuć wanilię:-) pzdr!

      Usuń
  14. Pięknie wyglądają te Twoje bzowe muffinki <3 jak byłam mała czasem jadłam bez (wiadomo, dzieci wszystko wkładają do budzi), a potem zapomniałam, że chyba nie jest trujący ;) Warte wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  15. I dlaczego mi to robisz?Ja naprawdę nie chcę chcieć pożreć pół tacy takich muffinek;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Magda!
    Alez to piekne i pomyslowe.
    Musze sie kiedys skusic;)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniale wyglądają Twoje bezowe muffinki, aż szkoda je zjeść. Cudowne zdjęcia :)) Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :))

    OdpowiedzUsuń
  18. niesamowite są!!!!Pięknie się prezentują. Nie wiedziałam,że bez też można konsumować.pachnie bosko,a ciekawa jestem jak smakuje:)
    u mnie też muffinki :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Mmmm na pewno sa przepyszne, jak będę miała już swój bez w ogrodzie to na pewno zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bez względu na to jak smakują są po prostu piękne!!
    (a nawiasem mówiąc nie wiedziałam, że kwiatki bzu są jadalne!:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale zdjecia....poezja!!!Są niesamowite,

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyszło pieknie, smakowicie i ciekawie...Pozdrawiam i miłego dnia Ci życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. serio? nie wpadłabym na pomysł zjedzenia bzu...ale mnie zaintrygowałaś tym przepisem;))) wyglada obłędnie!!!
    ściskam Madziu;*

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie też już bez wspomnieniem jest, ale strasznie mnie zaintrygowałaś. Jak taki krem smakuje?

    OdpowiedzUsuń
  25. Madziu, rewelacja !!!!!!!!!!!!!!!!!! - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo tu pozostawione jest dla mnie niezwykle ważne!!Jeśli masz jakieś pytania zostaw mail w komentarzu-odpiszę na pewno!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...