Przejdź do głównej zawartości

Posty

Z ARCHIWUM

Niektórzy mówią, że czarny to nie kolor. Niektórzy mówią, że biały to nie kolor. Tak? Ciekawa jestem, czy taki ktoś, spędził dzieciństwo w PRL-u i wie, co to znaczy żądza posiadania białej kredki.

Czy taki ktoś, chcąc namalować zimę, musiał uciekać się do różnych forteli tyu pasta do zębów, malowanie świecą, wyklejanie watą? W ostateczności, czy musiał jako zamiennika używać po prostu ołówka, który na ten czas umownie stawał się kolorem białym? Taki biały-na-niby, jak tyle innych rzeczy, których nie mieliśmy, a pewnie mieć byśmy chcieli.

Och, to nasze peerelowskie dzieciństwo, taka prawdziwa Nibylandia, nie jakieś tam wymyślone Neverland z Piotrusia Pana.
Są też tacy, którzy twierdzą, że białe nie jest białe, a czarne nie jest czarne i w sumie to kto wie? Wszak nigdy nie należy wierzyć temu, co sie widzi, bo nawet sól próbuje wyglądem naśladować cukier.
Jaki jest Twój ulubiony kolor? Czasami, gdy ktoś mnie o to spyta, próbuję szybko podjąć decyzję co do mojego ulubionego koloru (zielon…

Najnowsze posty

Piórołapacz czyli jak zrobić makramowe piórka {DIY}

Sajgonki z owocami czyli blogerko spójrz w lustro

Frosé - najlepszy drink na wakacyjne wieczory

Pieczony tost francuski, który zrobi się sam w nocy czyli magia overnight

Czego nie wyniosłam z domu. Makramowa torba {DIY}