Przejdź do głównej zawartości

Posty

Z ARCHIWUM

Ucho jest bezapelacyjnie najpopularniejszą obecnie częścią ciała. No kto o uchu nie słyszał? Umieszczam je więc ochoczo w tytule dzisiejszego posta, a nuż się poszczęści i moje statystyki poszybują w górę? Zamiast w dół. A nuż to całe SEO, w które nie mam czasu się zagłębiać a tym bardziej ochoty pisać pod jego (jej?) dyktando, zauważy jedno z najpopularniejszych słów na moim blogu właśnie? Spróbujcie może wpisać w wyszukiwarkę słowo "ucho". I co? Wyskoczył Wam w wynikach mój blog? Nie? Hmmmm...A wpiszcie "blogerka słynąca z hejtu, sarkazmu i ironii".  I co? Jestem?
Ok, żarty na bok, bo ja tu z poważną misją jestem. Miałam nie zdążyć, ale zdążyłam. Nie mogłam, no po prostu nie mogłam zostawić Was tuż przed świętami bez pomysłu na wielkanocne muffiny. Edit: (zgodnie z trendami blogowymi): wiem, że czekaliście na ten post, pisaliście do mnie wiadomości, że nie wyobrażacie sobie by miało go nie być. I wiecie co? Wcale się Wam nie dziwię :-) Wszak staję na głowie aby r…

Najnowsze posty

Słodkie nieczekanie. Ciasto niewidzialne {przepis+wersja bezglutenowa}.

#weźniehejtuj {LIFESTYLE}

DIY i inne luksusy w dobie parentingu {DIY}

Po co planujemy? {LIFESTYLE}

Cekinowy upgrade doniczkowy {DIY}

Stół styczniowy czyli futro i jabłuszka hasselback {przepis}

Bokeh w kształcie serduszek {jak ona to robi}