Ready! Steady! Go!

Witajcie :-)

Gotowe do sezonu szydełkowo-drutowego?
Ja wygrzebałam już pierwsze moteczki
i pomału zaczynam:-)
Ten motek szarej, grubej wełny
już od dawna się do mnie uśmiechał,
specjalnie dla niego kupiłam najgrubsze druty
jakie mieli w sklepie:-)
I dziergam....
Zobaczymy co z tego wyjdzie....



Dla ścisłości - dzisiaj nie dziergam, dziś mamy słoneczko!!
Udanego dnia Wam życzę!!
XOXO

PS-dziękuję Wam za liczne odwiedziny i za liczne komentarze, na które nie zawsze jestem w stanie odpowiedzieć, ale wszystkie bardzo mnie cieszą i wszystkie bardzo doceniam, bo wiem, że każde pozostawione przez Was słowo to Wasz cenny czas, który dzielicie ze mną - dziękuję !!!!!!!