Yey it's birthday + Muffin Day!!!!

Witajcie:-)

Tak, to dziś!
Mój blog obchodzi drugie urodzinki!
Dokładnie dwa lata temu wymęczyłam pierwszego posta,
którego możecie zobaczyć tutaj.
Nie polecam jednak, bo wiekszość moich pierwszych postów
nadaje sie tylko i wyłącznie do wykasowania:-)
Gdy zakładałam bloga nie miałam pojęcia ile czasu potrzeba na to wszystko,
że nie wystarczy pstryknąć na szybko fotki i wrzucić do sieci:-)
Nie miałam żadnej wizji, żadnego planu, ot - żywioł:-)
Pierwszy post jest oczywiście muufinkowy,
bo blog miał być właśnie o muffinkach.
W tym temacie  się akurat niewiele zmieniło,
bo nadal lubię i piekę cupcake'i pod różnymi postaciami
i przez ten dwa lata sukcesywnie męczyłam Was swoimi
poczynaniami w tej dziedzinie:-)


Ciekawostka: kiedy zakładałam bloga nie miałam zielonego pojęcia,
że istnieją polskie blogi o podobnej tematyce, jak mój:-)
Wiem, trudno w to uwierzyć, ale tak było!!
Pewnie takie skrzywienie zawodowe;
obracałam się w anglojęzycznej blogosferze,
podglądałam to i tamto.
Dopiero kiedy zostałam posiadaczką własnego bloga
odkryłam naszą rodzimą blogosferę!!
Poznałam Was i nie mogłam sie nadziwić, że jest tyle pięknych polskich blogów!!!!


Wiele z Was zaczynało mniej więcej w tym samym czasie co ja,
niektóre z blogów umarły śmiercią naturalną, ale większość jest i ma się dobrze:-)
Stastystyki? Liczby? Hmmm.....
U mnie raczej szału nie ma:-)
Porównując blogi o podobnym stażu łatwo stwierdzić, że liczba tzw obserwatorów
jest czasami i o połowę mniejsza:-)
No, ale za to licznik odwiedzin kręci się przyzwoicie
a przede wszystkim Wasze komentarze to jest to,
na co najbardziej czekam i co najbardziej cieszy!!!!


W zeszłym roku obchodząc pierwsze urodzinki
wymysliłam sobie Dzień Muffina,
więc konsekwentnie dziś, 9 kwietnia 2014 roku,
Drugi Dzień Muffina uważam za otwarty:-)
Tym razem upiekłam muffinki w słoiczku,
które są niezwykle łatwe w transporcie:-)
Wystarczy zamknąć wieczko i po prostu wrzucić słoiczek do torebki!
Topping jest z uprażonych na suchej patelni pianek,
taka namiastka grillowanych nad ogniskiem marshmallows :-)


Wpadnijcie koniecznie jutro!!!
Mam coś dla stałych abonentów:-)
Buziaki!!!!
XOXO