Can is the new rock!

Witajcie:-)

Na ostatnim floh-markcie napatrzyłam się
na piękne kompozycje zrobione za skalniaczków.
Skalniaczki w filiżankach,
skalniaczki w sosjerkach,
skalniaczki w butach!!
Na próbę kupiłam dwa - rosną jak szalone:-)
Rozpoczynam hodowlę!




Moją skałką jest pomalowana puszka po kukurydzy:-)


To maleństwo powyżej to nie zakup z floh-marktu tylko szczepka
z naszego dużego drzewka szczęścia.
Rośnie w mini doniczce zrobionej z przedwojennego porcelanowego elementu
od kontaktu elektrycznego,
który ostatnio wynalazłam w jakiejś szopce u Dziadków:-)


W ten weekend kolejny floh-markt
czyli kolejne sklaniaczki:-)
A Wy też się skusicie???

Pozdrawiam Was cieplutko!!!!!
XOXO