Vintage according to Webster

Witajcie:-)

Poduszki szyję/robię chyba raz w roku,
za to hurtem:-)
Kolejna do kolekcji przedstawia się tak:


Jaki jest przepis na taką podusię?
Wybieramy sobie defincję (np ulubionego słowa) ze słownika on-line
(np Webster'a), kopiujemy tekst,
wrzucamy do Word'a, ustawiamy odbicie lustrzane,
drukujemy na papierze transferowym i naprasowujemy:-)


Ponownie len, tylko wykończenie troszeczkę inne:
coś a'la lamówka, czyli taśma z malutkimi pomponikami:-)


Taka wersja z napisami podoba mi się tak samo jak ta robaczkowa:-)
A do was która bardziej przemawia??

Miłego poniedziałku!!!!
XOXO