Upcycle the circle!

Hello:-)

Dziś ponownie post łazienkowy,
a właściwie upcyclingowy:-)
O tym, że nie mam w łazience
żadnych półek i szafek pisałam już co najmniej kilka razy.
Taka sytuacja zmusza do kreatywności,
czyt. kombinowania:-)
Tym razem wykombinowałam sobie wiszący pomocnik:


Jak widać wisząca półeczka zrobiona jest z ....tzw tamborka:-)
Wystarczą dwa kawałki materiału,
ewentualnie jakaś tasiemka dla ozdoby i już.
Materiał po umieszczeniu w tamborku jest tak dobrze naciągniety,
że nie trzeba nic przyszywać,
wszystko świetnie się trzyma!


Taki przydaś idealnie sprawdza się na kosmetyczną "drobnicę":
pędzle, tusze, eye-linery, błyszczyki, kremy w tubkach ...
Gdy materiał się przybrudzi można wyjąć, wyprać i ponownie założyć:-)
Magic!!


Mam jeszcze jeden tamborek,
ale jego przeznaczenie będzie typowo dekoracyjne.
O tym wkrótce.....
Miłego dnia wam życzę!!!!!!!
XOXO

PS - cieszę się, że "moja" zima tak Wam się spodobała:-)
Podesłać Wam jej troszeczkę???