28.10.16

(niby) Marmurowa tablica suchościeralna (niby) DIY



Zdecydowanie muszę sobie pogratulować. Pobiłam właśnie mój kolejny (blogowy) rekord: ilość 
postów we wrześniu wyniosła 1. Słownie: jeden. Blog to takie dziwne miejsce. Bo z jednej strony 
jest to miejsce, gdzie pokazujemy swoje pasje, gdzie spotykamy swoje "plemię", gdzie lubimy 
wracać bo po prostu jest cząstką nas. Dobrze mówię? 

Z drugiej strony, jest to miejsce, które zawsze przegra z życiowymi priorytetami.


No chyba, że dla kogoś świat wirtualny, walka o lajki i totalny ekshibicjonizm jako złudna 
gwarancja fejmu jest czymś nadrzędnym. Nie rozumiem takich ludzi. 
Nie po drodze mi z nimi. Nie ogarniam świata, w którym nawet osobiste tragedie są wystawiane 
na sprzedaż. Sorry. Nie ogarniam i już.


Właściwie to miało być o słowach. W nawiązaniu do dzisiejszego DIY. I tak, zgadzam się z każdym, 
kto powie, że to żadne DIY. Kiedy stawiałam swoje pierwsze kroki w blogosferze termin DIY miał 
trochę inne znaczenie. Zarezerwowany był raczej do sytuacji typu wow-to-ty-sama-to-zrobiłaś? 
tudzież wow-to-można samemu-takie-coś-zrobić? Dzisiaj, jak wszystko, uległ uproszczeniu 
i zafałszowaniu. Dzisiaj wystarczy włożyć kwiatek do buteleczki, obwiązać sznurkiem i ogłosić 
światu: patrzcie. podziwiajcie. zrobiłam to sama!



No to patrzcie i podziwiajcie moją własnoręcznie zrobioną niby-marmurową tablicę suchościeralną.
Na ważne zapiski, na listę rzeczy do zrobienia, na złote myśli.

Co potrzebne?
jak widać no foto poniżej

folia samoprzylepna o marmurkowym wzorze

ramka (najlepiej taka, która ładnie będzie się komponowała z marmurkowym wzorem; 
biała, czarna lub złota to będą najlepsze wybory)

nożyczki

złota myśl lub lista rzeczy do zrobienia

marker do zapisania tych powyższych


Jak zrobić?

Nie no, wolne żarty. Nie mam zamiaru robić z siebie idiotki i udawać, że coś tak banalnego 
potrzebuje opisu krok po kroku a światu potrzebny jest kolejny bezsensowny tutorial.



Jeśli macie ochotę na zmajstrowanie czegoś takiego to po prostu majstrujcie i cieszcie się efektem :-)

W końcu marmur jest teraz modny (tak jakby kiedykolwiek przestał być i nagle blogerki wnętrzarskie go odkryły i eureka!)


O słowach miało być a ponieważ muszę już kończyć zacytuję tylko Stanisława Leca:
"Cień słowa. Każde może być twoim ostatnim..."
Wybieraj je więc roztropnie, bo raz wypowiedziane, mogą być tylko przebaczone, 
ale nigdy zapomniane.



A taką tablicę z motywacyjnym hasłem warto chyba mieć? Ponoć to działa :-)

Miłego dnia!!
Dzięki, że jesteście.

XOXO




19 komentarzy:

  1. Świetny pomysł, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł. Proste pomysły najlepsze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo ładnie Madziu!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Elegancko i tak jasno:-) A z blogiem jest dokładnie tak, jak piszesz. Przegrać musi i powinien. Na szczęście prawdziwi czytelnicy są bardzo cierpliwi :-) uściski:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł, szczególnie dla tych , które ostatnio zostały uwiedzione przez designerski marmur....

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW, naprawdę super pomysł! :-) Uwielbiam biały marmur i kiedyś przysięgam! Będę mieć choćby doniczkę lub przycisk do papieru! :-D
    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń

  7. Hej piekny blog. Nawet bardzo piekny blog. Podoba mi sie Twój blog dla tego zostawiam wlasnie specjalnie dla Ciebie poradnik jak darmowo zyskac linki do swego bloga czyli takze ruch bo o to w promowaniu Chodzi

    Darmowe Linki

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie we wrześniu też jeden post:) I podpisuję się pod tym co powiedziałaś, że to miejsce zawsze przegra z życiowymi priorytetami. Ale jeśli przegrywa, jeśli jest tu nas czasem mniej, to świadczy o tym, że te nasze blogi są prowadzone przez ludzi którzy wciąż żyją w realnym świecie, a to chyba dobrze:)Tablica Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podzielam Twoje myśli na temat priorytetów i masz rację,że mnóstwo badziewia na blogach, ale też pięknych rzeczy, taki teraz świat, coraz trudniej wyłowić z niego to co naprawdę wartościowe. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. "Mogą być tylko przebaczone, ale nigdy zapomniane"... Zgadzam się w stu procentach!

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo tu pozostawione jest dla mnie niezwykle ważne!!Jeśli masz jakieś pytania zostaw mail w komentarzu-odpiszę na pewno!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...