29.5.16

Lajfstajl majowy czyli ja-wersja 4.0


Zawsze mi żal kończącego się maja. To mój miesiąc!
Miesiąc moich urodzin, imienin, do tego Dzień Mamy.
I imieniny mojego Męża, imieniny mojej mamy.
Taki piękny urodzinowo-imieninowy czas.

23.5.16

Podaruj czas czyli 6 kreatywnych prezentów na Dzień Matki



Żyjemy w czasach, gdy czas jest jednym z najcenniejszych prezentów jakie możemy podarować.
Generalnie mamy go mało, wciąż gdzieś pędzimy, doba jest za krótka a niespieszne chwile 
na celebrowanie życia są po prostu rarytasem. Stąd pomysł na dzisiejszy post.

Co podarować Mamom w ich święto? Najlepiej czas. A jeszcze lepiej niech będzie to czas 
spędzony kreatywnie. Pamiętajcie tylko, aby dyskretnie upewnić się czy akurat Wasze pociechy 
nie przygotowują Wam jakiejś niespodzianki, która mogłaby kolidować z tą Waszą :-)

Jak kreatywnie spędzić Dzień Mamy??

15.5.16

O błędach czyli zmianach w naszym M.






Kto z nas nie popełnił jakiegoś błędu w urządzaniu swojego mieszkania?
 Kto z nas nie żałuje pewnych decyzji i nie robi sobie wyrzutów? Ja osobiście nie znam nikogo,
kto nie poprawiłby tego czy owego w swoim M, a Wy?
Gdy osiem lat temu odebraliśmy klucze do naszego obecnego mieszkania mieliśmy
zaledwie miesiąc na wykończenie i urządzenie stanu deweloperskiego. Czyli po prostu gołych ścian.
Dwie sypialnie, łazienka, strefa dzienna składająca się z aneksu kuchennego,
pokoju dziennego i holu. Nawet przy tak niewielkiej przestrzeni miesiąc to po prostu bardzo mało.

4.5.16

Jak napisać dobry post sponsorowany?


Być może, moje drogie Czytelniczki, kilka razy odniosłyście wrażenie,
 że jestem przeciwniczką zarabiania (czy może raczej: dorabiania) na blogu
Być może klika moich poprzednich postów mogło sugerować takie podejście do sprawy. 
Korekta. Jestem jak najbardziej na tak, ale... 
No właśnie, o tym ale chciałabym dziś kilka słów napisać.
Jestem jak najbardziej za, dopóki dzieje się to z poszanowaniem Odbiorcy.


Jednym z najpopularniejszych sposobów zarabiania na blogach 
(czy to w formie gotówki czy barteru) jest post sponsorowany, zwany też czasami inspirowanym

2.5.16

Lajfstajl kwietniowy czyli witaj maj




Pamiętacie taką scenkę z Alicji w krainie czarów, w której to biały królik pędzi co tchu
 mrucząc po nosem jak to bardzo jest już spóźniony? To ja właśnie tak się czuję pisząc
 dzisiejszy post. Mamy maj a ja jeszcze siedzę w kwietniu?

Dokładnie wczoraj minął miesiąc odkąd jesteśmy w domu. 
I choć pierwsze zderzenie z rzeczywistością zapowiadało dosyć bolesną aklimatyzację
 to chyba nie jest tak źle. Przynajmniej w domu. Bo choć mniej przestrzeni, za oknem inne widoki,
ale wiecie, wszystko jest takie "mojsze" u siebie. W sklepie wszyscy mówią po polsku pomimo, 
że ceny niemieckie :-) Dziwna sprawa z tymi cenami. 
Będąc w Niemczech przeliczałam wszystko na złotówki, 
teraz przeliczam wszystko na euro i stwierdzam krótko - nie wygląda to dobrze. 
Pensje cztery razy mniejsze a ceny wyższe. 
Coś tu nie gra, czy tylko mi coś nie pasuje?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...