20.3.12

My vintage Easter

W tym roku wykorzystałam do wielkanocnych dekoracji
kilka skarbów wyszperanych tej zimy na rodzinnych strychach.
Wczoraj pokazywałam starą foremkę do babki,
dziś kolej na kolejne przedmioty.
Książeczka do nabożeństwa jest z 1930 roku
i pomijając fakt, że nie ma okładki, jest w stanie idealnym,
co jest raczej dziwne,
bo znalazłam ją u moich Dziadków,
a ich każdy dzień, odkąd pamiętam,
wypełniony jest modlitwą przynajmniej w 50% :-)
Różaniec ma ponad 50 lat.
Kiedy miałam 5 lat odwiedzaliśmy rodzinę
i tak się zakochałam w paciorkach tego różańca,
że pojechał ze mną do domu :-)
Historii lichtarzyka choinkowego nie znam,
ale takie były kiedyś w każdym domu....








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...